Kocham kotki i książki (kolejność przypadkowa).
Swego czasu przypałętała się do mnie choroba, z którą walczę już 14 lat. Choruję na schizofrenię paranoidalną, a literatura jest moją jedyną ucieczką od własnego umysłu. Umysłu, który zabija mnie codziennie, pożera, kawałek po kawałku. Czasami wydaje mi się, że nic już ze mnie nie zostało, że jedyne co mnie buduje to te historie wyczytane na kartkach papieru, te zachwyty nad pięknem literatury i możliwością konstruowania tak zdań, by płynęły z nich emocje... Dlatego książki są tak fascynującą dziedziną sztuki. Oscar Wilde w przedmowie do "Portretu Doriana Graya" pisał, że każda sztuka jest bezużyteczna. Nie, mylił się. Sztuka kształtuje i napełnia serce miłością i zachwytem. Nie ma nic piękniejszego od książki.
Zgadzam się, że nie ma nic piękniejszego, niż książki :) Fajnie, że masz taką pasję ❤️ Z chęcią będę czytać tego bloga
OdpowiedzUsuń